Blog

Kobiece serce. Rozważanie 4

Większość z nas nie lubi czekać. Ciągle się śpieszymy. Kolejka w markecie? Czekamy niecierpliwie wzdychając, mocno poddenerwowani, kiedy kasjerka nie pracuje tak szybko, jak byśmy tego oczekiwali. Czerwone światło podczas drogi do pracy, na ważne spotkanie, czy wizytę u lekarza? Czekamy i złościmy się, a potem mocniej wciskamy pedał gazu. Korki uliczne? Tutaj sytuacja się powtarza, ale jeszcze bardziej się denerwujemy, bo przecież marnujemy czas, a mamy tyle spraw na głowie.